Miesięczne archiwum: Sierpień 2016

Poirytowany, nie wiedzieć czemu…

Być może się czepiam, ale… Rano udałam się do jednego ze sklepów sportowych w Nysie, celem wymiany spodenek, które zakupiłam wczoraj a w domu zauważyłam mały mankament. W sklepie, obsługujący mnie pan A., najpierw robi zwrot gotówki i podsuwa mi do … Czytaj dalej

Opublikowano Jak nie wiadomo o co chodzi..., po polsku..., Przeczytaj zanim podpiszesz. | Dodaj komentarz