Miesięczne archiwum: Kwiecień 2015

W delegację, po polsku…

W pogoni za normalnością, zmiana firmy, co niekoniecznie wyszło mi na dobre, bo okazuje się, że ściemnianie idzie naszym pracodawcom najlepiej na świecie…, ale i ja szybko się uczę… Tradycyjnie szybki wyjazd, umowa dotrze na miejsce pocztą, nie dopowiedziane to … Czytaj dalej

Opublikowano Aby do emerytury..., Jak nie kijem go, Jak nie wiadomo o co chodzi..., po polsku..., Praca, Umowa o pracę... | Dodaj komentarz

W ch…a cięcie, też zajęcie…

Dojeżdżamy na miejsce, gdzie zostaję przyjęta zostałam przyjęta bardzo ciepło i serdecznie, ale okazało się, że pani koordynatorka rzeczywiście wiele przemilczała. No nic, dotarłam na miejsce i jakoś zniosłam telefoniczną szarpaninę z firmą, która mnie zatrudniła. Wiedziałam już, że jestem … Czytaj dalej

Opublikowano Aby do emerytury..., Jak nie wiadomo o co chodzi..., Praca | Dodaj komentarz