Wygaśnięcie umowy i związana z tym „niespodzianka”.

25 czerwiec 2012r.
Otrzymuję list polecony i oczom nie wierzę. Otóż firma X „stworzyła dla mnie możliwość kontynuowanie umowy”, pod warunkiem, że spełnię postawione mi warunki, dotyczące m.in. wpłaty 73,57 zł . Kwota ta to nieopłacone rachunki telefoniczne za wrzesień, październik i listopad 2011 roku.

Ostrzeżono mnie również jakie instytucje mogą zostać poinformowane o mojej „niesolidności płatniczej”, o odsetkach, kosztach sądowych i egzekucyjnych.
Dzwonię na infolinię (uwielbiam to) i informuję konsultantkę, że umowę z ich firmą osobiście rozwiązałam 31 stycznia 2011r. i posiadam dokument, iż wygaśnie ona 08 marca 2011r. Hm…, 15 miesięcy temu miała wygasnąć i nie wygasła. Konsultantka z pretensjami, że czekałam półtora roku nie informując ich o przychodzących do mnie rachunkach. Otóż droga pani, żadnego rachunku od was w tym okresie nie otrzymałam. Zostałam poinformowana, że w tym przypadku MUSZĘ przefaksować szanownej firmie dokument, który to potwierdzi, gdyż pani „nie może uwierzyć mi na słowo”. Nie kazałam wierzyć pani w moje zapewnienia tylko poinformowałam, żeby może zwrócili się do salonu, w którym tę umowę rozwiązałam (na formularzu widnieją czytelne podpisy obu stron), ale pani przekonywała mnie, że z jakichś, nieznanych mi powodów muszę pofatygować się sama.
Otóż ja swoje zrobiłam i nie będę ponosiła odpowiedzialności za ich „szwankujący system”.
No dobrze, jeżeli system rzeczywiście nie „odnotował” mojej rezygnacji (w co ja również nie muszę wierzyć), to dlaczego firma X upomniała się o rachunki za wrzesień, październik i listopad? Czy czekały mnie jakieś kolejne niespodzianki z tego tytułu? Pani nie potrafiła odpowiedzieć mi na te pytania…

Reklamy

Informacje o e_ra

Żyję trochę na tym Bożym świecie i coraz częściej krew mnie zalewa kiedy pomyślę o tej naszej szarej rzeczywistości... Czytam historie "pisane przez życie", troszkę pstrykam (wszystkie foty w tym blogu są mojego autorstwa), na telewizję raczej nie znajduję czasu, chociaż lubię "dobry" film (oparty na faktach, niektórzy dodają... autentycznych). Ostatnio szydełkuję..., zatracam się bez pamięci, by nie myśleć o realnym świecie pełnym hm... Kafkowskich Procesów i tym podobnych Kosmosów... Jestem wrażliwa (przewrażliwiona nawet "troszkę"), empatyczna, punktualna, uczciwa, szczera (co nie każdemu się podoba), chyba koleżeńska. Nie toleruję chamstwa, egoizmu, brutalności, wulgaryzmu, niepunktualności, toksycznych związków a miłość, uczciwość, szacunek, lojalność, przyjaźń to wartości, które mają dla mnie ogromne znaczenie. Jeśli mają Państwo jakieś uwagi i chcą się nimi podzielić, zapraszam do komentowania lub mailowania e_ra@onet.pl
Ten wpis został opublikowany w kategorii Telefonia.... Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s